Sukcesy

   
 


 

 

CO WY NA TO

Dom Kultury

Klub Irena

Podróż w czasie

Covery

Sukcesy

Kolorowe lata

Za granicą

Fiv'y

Uczucia

Osobliwości

Rogate dusze

Wizytówka

Epilog

Po latach

Galeria

Kontakt

 


     
 

    
 
                                                  SUKCESY czy to możliwe?

        Rok 1969 był rokiem szczególnym. Uparta, konsekwentna, wytrwała praca poparta talentem, przyniosła w końcu efekty w postaci wyróżnień, nagród
i popularności. Przyszły upragnione sukcesy, na które zespół całkowicie zasłużył:
- uzyskał I miejsce w Przeglądzie Zespołów Młodzieżowych w Wodzisławiu Śl.
(soliści Małgosia Kozyra i Józek „Ziut” Horoba zajęli ex aequo II miejsce)- kwiecień 69,
- wziął udział w Przeglądzie Zespołów Polski Południowej w Rybniku zdobywając III miejsce – maj 69.
W czerwcu 69 udał się do Rudy Śląskiej na eliminacje amatorskich zespołów muzycznych. Jury kwalifikowało wykonawców do występów telewizyjnych. CO WY NA TO przedstawił pogram składający się z własnych kompozycji i z powodzeniem przeszedł eliminacje.
     Wspomina Jurek Jordan: To było 8 lipca, dobrze to pamiętam. Próba zespołu o16- tej, potem wsiedliśmy do autobusu i do Bytkowa, do studia telewizyjnego. Nagrywanie trwało bardzo długo. Nad ranem, ledwo żywi wróciliśmy do Pszowa. O 17:OO szybki five (zabawa młodzieżowa). Poinformowaliśmy publikę o występie telewizyjnym- aplauz był i owszem całkiem spory. 10 lipca cały Pszów zasiadł przed telewizorami. O 17:25 zespół wszedł na wizję i przedstawił swój program. Gratulacjom nie było końca.
    Uzupełnia „Zynek” Elsner: Po występie, w kuluarach pochlebną opinię zespołowi wystawił znany wówczas realizator nagrań Norbert Szklorz, jak zresztą i pozostała część ekipy telewizyjnej... W prezentacji telewizyjnej redaktor prowadzący audycję powiedział na wizji, że nazwa CO WY NA TO jest zobowiązująca. Myślę, że w kolejnych miesiącach i latach zespół z tych zobowiązań znakomicie się wywiązał.
     W lipcu 69 CO WY NA TO pojechał do katowickiej rozgłośni radiowej nagrać audycję muzyczną. Znalazła się w niej m.in. piosenka autorstwa Ireny Sauer „NAJMILSZA ZIEMIA”- najbardziej znany utwór zespołu w tym okresie, śpiewany z niebywałym powodzeniem przez Małgosię Kozyrę, a w październiku 69 został zaproszony do Katowic. W Hali Parkowej spotkało się pięć najlepszych amatorskich zespołów młodzieżowych, zwycięzców comiesięcznego plebiscytu muzycznego „Przedstawiamy Młodzieżowe Zespoły Artystyczne”. Wykonawców oceniało szacowne jury w składzie: Józef Świder- kompozytor, Leon Markiewicz- muzykolog (wykładowcy PWSM w Katowicach), oraz Jerzy Połoński aktor Teatru im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Przybliża te emocjonujące chwile Jurek Jordan: Serca kołatały, kolana drżały, pot na ciałach. Pierwsza piosenka CO WY NA TO „NAJMILSZA ZIEMIA”- 18 pkt. ( brawa dla Gośki), potem „TAŃCOWAŁA RYBA Z RAKIEM”- 17 pkt. (brawa dla Józka)- FANTAZJA!. Zespół wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do samego końca. Został uznany najlepszym zespołem wokalno- instrumentalnym woj. katowickiego. Za pierwsze miejsce w „finale zwycięzców” otrzymał liczne nagrody, w tym nagrodę w postaci wycieczki zagranicznej. Równocześnie przyznano nagrodę specjalną autorce pieśni o wodzisławskiej ziemi- Irenie Sauer.
    I jeszcze raz Jurek Jordan: Całujemy się; podchodzą do nas jurorzy, pracownicy telewizji i składają gratulacje- radość, wielka radość, wielki sukces! A potem wywiady dla prasy, radia, telewizji, okolicznościowe zdjęcia…. Nic do nas nie docierało, napięcie rozładowywało się bardzo powoli. Razem z Januszem (Jona) w końcu pojechaliśmy na miasto po „węża boa”- trzeba to uczcić! W drodze powrotnej fetowaliśmy zwycięstwo. A w Pszowie rodziny, przyjaciele, koledzy, znajomi cieszyli się tak samo jak my.
    O sukcesie Pszowików informowała prasa ogólnopolska i regionalna n.p. Sztandar Młodych
(26 październik 69) w notatce „Przedstawiamy młodzieżowe zespoły artystyczne- CO WY NA TO z kopalni ANNA najlepszy”. W poniedziałkowym wydaniu tej gazety (28 październik 69) w artykule „Laureaci” mogliśmy przeczytać m.in. fragmenty wywiadów z zespołem: Kierownik grupy Paweł „Bebi” Czech- Zespół nasz powstał przed dwoma laty, z tym, że w obecnym składzie gramy rok. Wszyscy są pracownikami kopalni ANNA. Początkowo sprawy zespołu nie przedstawiały się zbyt obiecująco. Przede wszystkim nie mieliśmy sprzętu, ale ponieważ kierownictwo Domu Kultury i Rada Zakładowa bardzo życzliwie odnosiły się do naszych poczynań, nie wątpiliśmy, że pasja muzykowania nam nie przejdzie… Szczerze mówiąc- dorzuca solistka zespołu Małgorzata Kozyra- nie spodziewaliśmy się, że jury oceni nas najwyżej. Tym przyjemniejsza była niespodzianka i tym bardziej będziemy się starać, żeby jeszcze lepiej grać i śpiewać. O sukcesach grupy z Pszowa wielokrotnie pisały rybnickie Nowiny.
13 stycznia 1970 roku czytelnicy gazety zostali poinformowani: Zespół artystyczny Domu Kultury kopalni ANNA w Pszowie CO WY NA TO wziął udział w Festiwalu Amatorskich Zespołów Młodzieżowych zorganizowanym w Katowicach przez WKZZ, redakcję Sztandaru Młodych, ZW ZMS oraz śląską telewizję. Ogółem wystąpiły 54 zespoły artystyczne, spośród których pszowski zdobył pierwszą nagrodę… 
     W związku z sukcesem, Telewizja Śląska zaprosiła pszowską grupę do udziału w Koncercie Laureatów (w trakcie programu CO WY NA TO odebrał nagrodę dla najlepszego zespołu na Śląsku). Pokłosiem sukcesu było nagranie „NAJMILSZEJ ZIEMI” na płycie długogrającej oraz udział w nadzwyczajnym koncercie dla ówczesnych VIP-ów, pod nazwą „ŻYWA PŁYTA”. Na widowni zasiadł m.in. Wojewoda Śląski generał Jerzy Ziętek, nie zabrakło też artystów, dziennikarzy…
    W roku 1969 pszowski zespół zdążył jeszcze wygrać Festiwal Zespołów Big- Beatowych
w Niedobczycach, uczestniczyć w II Festiwalu Piosenki i Pieśni Górniczej w Wodzisławiu Śl., gdzie II miejsce wśród solistów zajęła Małgosia Kozyra. Nagrodę jej wręczyli znani wówczas prezenterzy telewizyjni Krystyna Loska i Józef Kopocz.  
   W kolejnych latach CO WY NA TO nie zwolnił tempa i aż do 1973 roku wykazywał dużą aktywność estradową. Brał udział, z sukcesami, w Festiwalach Piosenki Zaangażowanej, o tematyce górniczej („Gwarki”, „Lampka Górnicza”), kolejnych przeglądach i konkursach,
a nade wszystko koncertował.